Teraz stało się to już oficjalne – wieloletnia pracownica Związku Holsteńskiego przechodzi na emeryturę. Mowa o Monice Boortz – znanej również pod pseudonimem „Boortzi”.
W maju 1977 roku ówczesny dyrektor generalny Maas Johannes Hell zatrudnił ją początkowo do obsługi recepcji, centrali telefonicznej oraz bazy danych członków. Po urlopie macierzyńskim Monika Boortz powróciła do Związku w czerwcu 1993 roku – i pozostała w nim do dziś. „Nigdy nie traktowałam tego jako pracy, lecz zawsze jako moją drugą rodzinę i nie jest mi łatwo się z nią teraz rozstać. Jestem wdzięczna, że mogłam poznać i docenić tak wiele osób. Należą do nich moi przełożeni, koledzy, zarząd, klienci, hodowcy, członkowie oraz osoby posługujące się dialektem platt! Wszystkim z całego serca pragnę podziękować za wspaniałe lata spędzone w Związku Holsteiner i 30 czerwca żegnam się z Państwem!”

Podczas Dni Koni Holsteińskich dyrektor zarządzający Sebastian Rohde podziękował Monice Boortz w imieniu całego zespołu
.
Zdjęcia: Janne Bugtrup