W Haseldorfie, niedaleko Haselau w powiecie Pinneberg, mieszka Ralf Lütje, hodowca koni rasy holsteńskiej roku 2023. Ten emeryt z regionu Marsch zajmuje się hodowlą koni rasy holsteńskiej na niewielką skalę już w drugim pokoleniu i od prawie 40 lat jest członkiem Związku Hodowców Koni Rasy Holsteńskiej. Obecnie Ralf Lütje z wielką uwagą śledzi na arenie międzynarodowej losy jednego wyjątkowego konia. Wywodzi się on bowiem z jego hodowli – jest to Monaco, syn ogiera Cassini II Contender, który w 2022 roku zdobył srebrny medal mistrzostw świata w Herning u boku Harrie Smoldersa. Niedawno w Elmshornie Lütje został uhonorowany przez pierwszego przewodniczącego Ulricha Steubera tytułem Hodowcy Rasy Holsteńskiej Roku 2023.
„W naszej rodzinie przez lata wyhodowano już kilka źrebiąt; większość z nich stała się końmi hodowlanymi lub trafiła do wyższej klasy sportu rekreacyjnego. W związku z tym to naprawdę coś wyjątkowego, że jeden z naszych koni odnosi tak wielkie sukcesy w sporcie międzynarodowym. Kiedy oglądam Monaco w telewizji, zaczynają mi drżeć dłonie” – opowiada z dumą Ralf Lütje. Po raz pierwszy ten holsteiński ogier zwrócił na siebie uwagę na arenie międzynarodowej w styczniu 2020 roku, zajmując drugie miejsce w etapie Pucharu Świata w Amsterdamie. W kolejnych latach zanotował znakomitą serię najlepszych wyników. Monaco pomógł między innymi reprezentacji Holandii w zwycięstwie podczas prestiżowego finału Pucharu Narodów w Barcelonie (ESP) w 2021 roku. Ponadto regularnie plasuje się w czołówce klasyfikacji Global Champions Tour i zabłysnął w finałach Pucharu Świata w Lipsku (GER) oraz Omahie (USA). Srebrny medal w klasyfikacji drużynowej mistrzostw świata w Herning (DEN) stanowi zwieńczenie dotychczasowej kariery tego piętnastolatka.
Kilka lat temu, kiedy Monaco startował jeszcze w Youngster Tour, Ralf Lütje miał okazję porozmawiać z Harrie Smoldersem podczas derbów w Hamburgu: „Powiedział mi wówczas, że rzadko jeździł na koniu tak inteligentnym jak Monaco. Dla mnie jako hodowcy, ale także dla samego konia, to ogromne szczęście, że jeździ na nim taki znawca koni”. Do momentu, gdy Monaco skończył trzy i pół roku, przebywał w stajni rodziny Lütje w Haseldorfie. Następnie Roland Metzler przejął szkolenie tego kasztanka z linii 429. Zaledwie dwa miesiące później Włoch Alessandro Mingoli odkrył Monaco i zabrał go do swojej ojczyzny. W wieku siedmiu lat trafił następnie do stajni Axela Verlooya w Belgii, a tym samym pod opiekę Harrie Smoldersa; w międzyczasie w siodle Monaco jeździła również Jennifer Gates-Nassar (USA). Kiedy ta postanowiła skupić się na studiach, Smolders przejął wyłączną opiekę nad koniem. Od tego czasu ta para odnosi sukcesy i sprawia, że hodowca koni rasy holenderskiej Ralf Lütje z Haseldorfu zyskuje światową sławę w skokach przez przeszkody.
Zdjęcie: Janne Bugtrup