W związku z ogniskiem wirusa opryszczki w hiszpańskiej Walencji większość zawodów w Europie została odwołana przez Międzynarodową Federację Jeździecką (FEI), a w Niemczech przez Niemiecki Związek Jeździecki (FN). W amerykańskim Wellington od początku stycznia trwa seria zawodów, która będzie kontynuowana. Wśród uczestników czterogwiazdkowego Grand Prix znalazły się między innymi konie rasy holsteńskiej, a zwyciężył Scuderia 1918 Tobago Z, dopuszczony do hodowli.
Najlepszym koniem rasy holsteńskiej okazał się Amsterdam, który został zaprezentowany przez Teddy’ego Vlocka (ISR) i zajął trzecie miejsce w silnej stawce zawodników w konkursie z pulą nagród wynoszącą 214 000 dolarów amerykańskich. Ogier ten startował dotychczas pod kanadyjskim jeźdźcem Mario Deslauriersem, który od końca 2017 roku z dużym sukcesem jeździł na tym kasztanowatym ogierze po Catoki-Acord II (Sönke Petersen, Behrendorf) z linii 741, należącym wcześniej do Martena Witta. Czwarte miejsce zajęła Margie Goldstein-Engle na zarejestrowanym w Nadrenii koniu rasy holenderskiej Dicas po Diarado-Cassini I (Karl Heinz Gierkes, Nettetal) z linii 8775.
Zwycięzcą tej wysoko dotowanej konkurencji skoków został ogier Scuderia 1918 Tobago Z, dopuszczony do programu hodowlanego w Holsteinie od 2019 roku, który wraz ze swoim jeźdźcem Danielem Deusserem bezbłędnie i błyskawicznie wyprzedził pozostałych siedmiu uczestników dogrywki w Wielkiej Nagradzie. W ten sposób kontynuują oni swoją passę zwycięstw, która rozpoczęła się pod koniec października od pierwszego miejsca w Grand Prix w St. Tropez-Grimoud we Francji. Następnie odnieśli kolejne zwycięstwa w konkursach Pucharu Świata w Rijadzie w Arabii Saudyjskiej oraz w Wellington.
Tutaj można zapoznać się z WYNIKAMI ZAWODÓW
Zdjęcie: Amsterdam pod Mario Deslauriesem, archiwum (c) Janne Bugtrup