Szwedzi rozstrzygnęli między sobą zwycięstwo w Grand Prix Sztokholmu (SWE). „To była świetna zabawa” – zgodnie stwierdzili po zakończeniu zawodów Peder Fredricson, Amanda Landeblad i Rolf-Göran Bengtsson. Bengtsson wraz z koniem Zuccero HV po Zirocco Blue-Caretino (Hanno Köhncke, Badendorf), linia 4539, po zajęciu trzeciego miejsca w piątek ponownie zdobyli brązowy medal. „Niestety inni byli szybsi” – uśmiechnął się po zakończeniu zawodów Rolf-Göran Bengtsson. „Jestem jednak bardzo zadowolony z tego, jak moje konie przez cały weekend prezentowały się tutaj bezbłędnie”.
Wśród nich znalazł się również Caillan po Casall-Carry (Gerd Ohlsen, Föhr), linia 18A2. Syn ogiera Casall wraz z Bengtssonem uplasowali się w Sztokholmie we wszystkich trzech rozegranych konkursach, między innymi na czwartym i piątym miejscu w konkursie skoków na wysokości 1,45 metra. Diamantino po Diamant de Semilly-Caretino (Joachim Schiedel, Grande), linia 260, oraz Malin Baryard-Johnsson (SWE) zajęli ponadto czwarte miejsce w jednym z tych konkursów.
W Madrycie Marcus Ehning (GER) zajął piąte miejsce w konkursie na wysokości 1,50 metra. Jechał na klaczy Flower Girl po Hickstead-Catoki. Klacz ta została wyhodowana przez Michała Szadkowskiego i reprezentuje linię 628B.
Zwycięzcą konkursu skoków na wysokości 1,50 metra został Callias po Companiero-Casco (Sven i Lothar Völz, Wöhrden), z linii 730B, z Jesusem Garmendią Echevarria (ESP) w siodle. Dzięki zwycięstwu w zawodach Pucharu Świata w stolicy Hiszpanii para ta zapewniła sobie nagrodę pieniężną w wysokości prawie 35 000 euro.
Dalsze sukcesy koni rasy holenderskiej z całego świata można znaleźć tutaj:
Zdjęcie: Stefan Lafrentz: Zuccero HV i Rolf-Göran Bengtsson