W weekend elita sportu jeździeckiego (skoków przez przeszkody) zebrała się w Fort Worth w Teksasie (USA), aby rozegrać finał Pucharu Świata. Syn ogiera Casall z hodowli Holsteiner wykazał się pewnością siebie we wszystkich rundach i zapewnił sobie czwarte miejsce w klasyfikacji końcowej.Był to Cody pod Rene Dittmerem. Ten syn ogiera Casall, po matce z linii Quidam de Revel, urodził się u Sörena von Rönne w Neuendeich i reprezentuje linię 8900. Na siódmym miejscu uplasowali się ponadto Carissimo po Cascadello I-Clinton I (Sport A Media, SLO-Vinicne), z linii 2666, oraz Aaron Vale (USA).
W Ehlersdorfie rozegrano konkurs klasy S** z dogrywką o Wielką Nagrodę, w którym zwycięstwo podzieliły między siebie dwa konie rasy holenderskiej: z jednej strony były to dawny mistrz świata młodych koni skokowych, Caillan po Casall-Carry (Gerd Ohlsen, Föhr), linia 18A2, pod Rolfem-Göranem Bengtssonem, a z drugiej strony ogier z Związku Holsteńskiego Keaton HV po Kannan-Contendro I (Rudolf Schmitt, Wöhrden), linia 4847, pod Arne van Heelem.
Li La Bo jest synem ogiera Uriko po matce z linii Casall. Został wyhodowany przez Lothara Steuera z Pansdorfu (linia 318D2) i od prawie trzech lat odnosi ogromne sukcesy pod wierzchowcem Włocha Elii Simonettiego. Pierwszym wielkim sukcesem tej pary było zwycięstwo w konkursie na wysokości 1,50 metra we frankfurckiej Festhalle, a następnie, między innymi, zwycięstwo w Wielkiej Nagradzie w Wiesbaden. Teraz oboje zakończyli zawody jako zwycięzcy w trudnym konkursie skoków w St. Tropez (FRA).
Potomka Totilasa nie spotyka się zbyt często na torach o wysokości 1,40 metra. Jednak Toronto Raptor (MV. Corofino I) z hodowli Annette Beckmann pokazał w Gorla Minore, jak dobrze potrafi skakać. Ze strony matki ma czysto holsteińskie pochodzenie, reprezentuje linię 18B1 i wygrał konkurs klasy S* z Barbarą Schnieper (SUI).
Dalsze sukcesy koni rasy holenderskiej z całego świata można znaleźć tutaj:
Caillan i Keaton HV podczas zwycięstwa w Ehlersdorfie
Zdjęcie: Stefan Lafrentz (Cody i Rene Dittmer)