Cordillo to właśnie ten, kogo nazywa się prawdziwym specjalistą od derbów. Ten holsztyński ogier po Corrido-Candillo, wyhodowany przez Erika Schöninga z Sipsdorfu, wielokrotnie odnosił sukcesy w tych zawodach. W 2019 roku opuścił nawet słynny tor Klein Flottbeker Rasen jako zwycięzca pod siodłem Nisse Lüneburga.
W ostatnich latach w siodle tego 18-latka zasiadał Simon Heineke, jeździec ze stajni Moorhof – również ta dwójka stanowiła wymarzony zespół pokonujący wały, oxery z brzozami, rowy i inne przeszkody. Po kilku miejscach na podium zwycięstwo było już na wyciągnięcie ręki.
Dopiero w decydującej dogrywce Simon Heineke i przedstawiciel linii holsteńskiej 3488 musieli uznać minimalną porażkę. Rozczarowanie szybko jednak ustąpiło miejsca ogromnej wdzięczności. „Dał mi wspaniałe uczucie. Mogę po prostu tylko podziękować” – powiedział wyraźnie wzruszony Simon Heineke w rozmowie z serwisem springreiter.de, oddając w ten sposób hołd swojemu niezwykłemu partnerowi sportowemu, Cordillo.
Interesujące jest również przyjrzenie się rodowodowi Cordillo. Jego babka, Gala po Caretino, uchodzi za prawdziwy klejnot hodowli koni skokowych. Wychowała aż pięć koni skokowych startujących na wysokości 1,60 metra, w tym również odnoszącą sukcesy klacz Hansa Torbena Rüdersa – Orlandę po Julio Mariner xx.
Zdjęcie: Stefan Lafrentz