Koń, który zajął drugie miejsce w rankingu WBFSH za rok 2025, nadal odnosi kolejne sukcesy. Mowa o Bull Run’s Jireh, holsztyńczyku miesiąca marca.
Ten syn ogiera Uriko Colman urodził się w 2014 roku w stadninie Timm Peters w Bargenstedt. Pod imieniem Uno ten przedstawiciel linii 890 odniósł swoje pierwsze sukcesy turniejowe w Niemczech. W siodle jeździła Lena Glisic. Wychowała go do klasy trudnej, po czym kilka lat temu konia przeniesiono do Stanów Zjednoczonych, do Kristen Vanderveen. Jeźdźczyni odniosła wraz z tym holsteińczykiem wielki przełom – w zeszłym roku wzięli udział w finale Pucharu Świata w Bazylei (SUI) i obecnie utrzymują się na poziomie 1,60 metra. Niedawno wygrali oni w Doha (QAT) konkurs skoków na wysokości 1,55 metra i zajęli piąte miejsce w pięciogwiazdkowym Grand Prix z pulą nagród wynoszącą 650 000 euro.
„To naprawdę wyjątkowy koń” – mówi Kristen Vanderveen o swoim holsteińczyku. „Szczerze mówiąc, jest to jeden z najbardziej utalentowanych koni, na jakich kiedykolwiek miałam okazję jeździć. Nie znalazłam w nim jeszcze ani jednej wady. Uwielbia swoją pracę, jest szybki, ostrożny, ale też niezwykle odważny. A dla jeźdźca jazda na takim koniu to coś naprawdę wyjątkowego. Daje to największą pewność siebie na świecie”.
Jak to często bywa w hodowli koni rasy holenderskiej, również w przypadku Bull Run’s Jireha jabłko nie pada daleko od przysłowiowego drzewa. Jego matka, Conella, która zmarła zdecydowanie zbyt wcześnie, jest matką wielu ogierów, między innymi pełnego brata Jireha, Uno I, który mieszka w Głównej i Krajowej Stadninie w Marbach. A także Bambam du Rouet P po Baloubet du Rouet.
Zdjęcie: Stefan Lafrentz