Casall – żywa legenda. Ogier stowarzyszeniowy wyhodowany przez Wilfrieda Thomanna (Drelsdorf) obchodzi w tym tygodniu swoje 25. urodziny. 13 kwietnia 1999 roku na świat przyszedł syn ogiera Caretino-Lavall I (linia 890), który miał zapisać się w historii zarówno jako reproduktor, jak i zawodnik sportowy. Na jego cześć spółka Holsteiner Verband Hengsthaltungs GmbH przygotowała tydzień tematyczny, który w tym tygodniu będzie prezentowany na kanałach Holsteiner Verbandu. Pierwszą część historii jego życia mogą Państwo przeczytać tutaj.
A potem pojawił się Bengtsson
Pod koniec piątego roku życia Casalla po raz pierwszy w siodle zasiadł jeździec, który miał poprowadzić go do wszystkich tych niezapomnianych sukcesów: Rolf-Göran Bengtsson. „Była to wówczas propozycja Breido” – wspomina ówczesny dyrektor zarządzający Norbert Boley, odnosząc się do hrabiego zu Rantzau. Chodziło przede wszystkim o ocenę Bengtssona, o ustalenie aktualnego stanu rzeczy. Opinia i doświadczenie Szweda zawsze stanowiły bowiem ważne wsparcie dla Stowarzyszenia Holsteiner Verband. Rolf-Göran Bengtsson „od razu miał dobre przeczucie co do Casalla”. Powiedział też, że chętnie by na nim jeździł. Od tego momentu Casall i Bengtsson stanowili zespół.
![]()
Kiedy Casall miał prawie pięć lat, Rolf-Göran Bengtsson po raz pierwszy zasiadł w jego siodle. Był to początek wyjątkowej kariery.
Dalszy ciąg tej historii jest znany na całym świecie. Rozpoczyna się on od tytułu mistrza kraju Holsteinu w 2005 roku oraz brązowego medalu na Bundeschampionacie. Pierwsze międzynarodowe wyróżnienie nastąpiło w 2006 roku w Wiesbaden. W tym samym roku Casall otrzymał również swój pierwszy dodatek do imienia – „la Silla”. Umowa sponsorska regulowała udział sportowy ogiera, który odtąd nosił imię Casall la Silla. Imię to nosił do momentu, gdy Rolf-Göran Bengtsson nawiązał współpracę z duńską stadniną Stutteri Ask.

Rolf-Göran Bengtsson od razu miał „dobry przeczucie co do Casalla” i nie pomylił się co do tego ogiera z hodowli związkowej.
Gwarancja sukcesu w Global Champions Tour
Dwa lata później nastąpił wielki przełom dzięki zwycięstwom w Grand Prix w Aarhus i Falsterbo. Od tego momentu Casall i Rolf-Göran Bengtsson plasowali się w czołówce niemal wszystkich najważniejszych zawodów skokowych na świecie: Hamburg, Monte Carlo, Lyon, ’s-Hertogenbosch, Doha, Chantilly, Bazylea, Londyn, Rzym, Valkenswaard i Paryż to tylko niektóre z nich. Wziął udział w 40 konkursach Global Champions Tour, dziesięć razy zwyciężył, a tylko trzy razy nie zakwalifikował się do drugiej rundy. Ogólnie rzecz biorąc, Global Champions Tour okazał się dla tego konia rasy holsteńskiej, który pod przydomkiem „Ask” świętował wiele swoich największych sukcesów, bardzo pomyślnym miejscem. Po zajęciu drugiego miejsca w klasyfikacji generalnej w 2014 roku oraz trzeciego w 2015 roku, w 2016 roku para odniosła ogromny sukces, gdy nie tylko w finałowej Wielkiej Nagradzie w Doha, ale także w klasyfikacji generalnej Global Champions Tour wyprzedziła światową czołówkę skoków przez przeszkody.
![]()
Już dwa lata po swoim pierwszym międzynarodowym starcie, czyli w 2008 roku, Casall odnosił ogromne sukcesy w konkursach Grand Prix na całym świecie.
Nie można oczywiście pominąć brązowego medalu drużynowego zdobytego na Mistrzostwach Europy w Herning, a także czwartego miejsca w klasyfikacji indywidualnej na Mistrzostwach Świata w Caen. W tym miejscu można by bez końca wymieniać sportowe sukcesy Casalla i Rolfa-Görana Bengtssona. Nie można jednak zapomnieć o jednej rzeczy: Casall nie tylko sam przez ponad dziesięć lat sprawdził się w sporcie międzynarodowym. Również jego potomstwo osiągało sukcesy, gdy on sam był jeszcze aktywny sportowo, tak że nierzadko rywalizował z nimi w zawodach Global-Springen. Z mieszanymi uczuciami ten światowej klasy koń w wieku 18 lat pożegnał się w 2017 roku podczas Niemieckiego Derby w Hamburgu, będąc w doskonałej formie, z międzynarodowym sportem, który przez jedenaście lat stanowił dla niego wielką scenę. I choć sam już nie bierze w nich udziału, nie został zapomniany. Dbają o to jego liczni potomkowie, którzy już dawno poszli w ślady swojego ojca zarówno w hodowli, jak i w sporcie.
Więcej informacji na temat jego najbardziej utytułowanych potomków w sporcie przeczytają Państwo jutro w ramach naszego tygodnia tematycznego poświęconego Casallowi.
Zdjęcia: Janne Bugtrup
Wideo: Longines Global Champions Tour