19. November 2023
Rozmowa z Rolfem-Göranem Bengtssonem na temat utworów „Zuccero”, ...

Jest on absolutnie wyjątkowym jeźdźcem, cieszącym się sympatią Szwedów i ściśle związanym ze Związkiem Holsteńskim: Rolf-Göran Bengtsson, który niegdyś wraz z Casall zapisał się w historii jeździectwa, a tego lata na koniu Zuccero po Zirocco Blue-Caretino (Hanno Köhncke, Badendorf), linia 4539, zdobył złoty medal drużynowy na Mistrzostwach Europy w Mediolanie, co stanowiło zwieńczenie jego błyskawicznej kariery. Wraz z Charactervoll po Comme il faut-Contendro I (Manfred von Allwörden, Grönwohld), linia 474A, oraz Keaton po Kannan-Contendro I (Rudolf Schmitt, Wöhrden), linia 4847, ma w swojej opiece dwóch kolejnych niezwykle utalentowanych ogierów z Holsteinu. W rozmowie zdradza nieco swoich planów na przyszłość dotyczących tych trzech ogierów.

Z Zuccero miał Pan wspaniały sezon – czy osiągnął Pan swoje cele sportowe?
Rolf-Göran Bengtsson:
 „Zuccero w tym roku spisał się znakomicie. Dzięki zwycięstwu w Wielkiej Nagrodzie Neumünster przed własną publicznością w lutym rok 2023 rozpoczął się dla niego naprawdę dobrze, po tym jak pod koniec ubiegłego roku zdobył pierwsze doświadczenia na najwyższym poziomie, na przykład w Spruce Meadows. Dalszy przebieg sezonu był równie udany – zajął trzecie miejsce w Göteborgu oraz odniósł kolejne zwycięstwo w Wielkiej Nagradzie w Uggerhalne, startując jednocześnie po raz pierwszy w Pucharze Narodów. Również w Hamburgu uplasował się na doskonałym drugim miejscu. Przed Pucharem Narodów w Falsterbo wykonał w Hörup wyjątkowo dobre przejazdy. W Falsterbo poziom był już bardzo wysoki: tutaj z powodzeniem zaliczył swój drugi występ w barwach szwedzkiej drużyny, a ja byłem dumny z jego szóstego miejsca w Grand Prix. Zawody CSI Hof Waterkant w Pinnebergu wykorzystaliśmy jako ostatni etap przygotowań do Mistrzostw Europy, a Zuccero ponownie potwierdził swoją klasę i formę. Podczas Mistrzostw Europy w Mediolanie ogier pokazał, że słusznie pokłada się w nim wielkie nadzieje na przyszłość.”

Jakie nadzieje wiąże Pan z waszą wspólną przyszłością?
Rolf-Göran Bengtsson:
„Mam nadzieję, że Mediolan można uznać za punkt wyjścia do tego, co może nas czekać w przyszłym roku (uśmiecha się). Zuccero udowodnił, że należy do czołówki. Zdecydowanie posiada cechy, których potrzebuje koń, aby wziąć udział w igrzyskach olimpijskich”.

Co sprawia, że jest on koniem najwyższej klasy?
Rolf-Göran Bengtsson:
„Jego umiejętności skokowe są wyjątkowe: styl skoku, przebieg toru skoku oraz jego potencjał sprawiają, że jest on równie wyjątkowy, jak jego odwaga, naturalna ostrożność i doskonałe podejście sportowe. W Mediolanie pokonał pięć wyczerpujących torów, a ma stosunkowo niewielkie doświadczenie na tym poziomie, jednak po raz kolejny wykazał się niezbędną determinacją”.

Jest Pan znany z tego, że daje Pan swoim koniom czas na szkolenie i konsekwentnie realizuje Pan własny plan. Jest Pan jednak ambitny – jak radzi Pan sobie z presją?
Rolf-Göran Bengtsson:
 „Postrzegam to w ten sposób: jeśli jest się dobrze przygotowanym i krok po kroku przygotowuje się konia do danego zadania, negatywne niespodzianki zdarzają się rzadko. Oczywiście czerpię również korzyści z wieloletniego doświadczenia, które zabieram ze sobą przy pracy z każdym koniem. Presja jest dla mnie raczej bodźcem, który wywołuje dodatkową motywację.”

Jakie są dalsze plany dla Zuccero i dla Pana?
Rolf-Göran Bengtsson:
„Zuccero ma nadal zdobywać doświadczenie na najwyższym poziomie i rozwijać swoją siłę. W najbliższym czasie planuję z nim starty pod koniec listopada w Sztokholmie, a w grudniu udział w turnieju Pucharu Świata w Londynie.”

Zgrany duet odnoszący sukcesy: Zuccero po Zirocco Blue i Rolf-Göran Bengtsson

Od ponad roku jeździ Pan na Charactervoll – jak rozwinął się on w tym czasie?
Rolf-Göran Bengtsson:
„To bardzo nieskomplikowany ogier, który w tym roku pokazał wszystko, co może pokazać sześciolatek. Zdobył brązowy medal na mistrzostwach krajowych w Elmshorn, z łatwością zakwalifikował się do mistrzostw federalnych, a ostatnio podczas swoich pierwszych międzynarodowych zawodów w Riesenbeck trzykrotnie przejechał trasę bezbłędnie, wykazując się ogromną pewnością siebie. Jest gotowy, aby w nadchodzącym roku brać udział w większych zawodach i stopniowo wkraczać do międzynarodowego środowiska poprzez cykl Youngster-Tour.” 

Co szczególnie ceni Pan w nim?
Rolf-Göran Bengtsson:
„Charaktervoll zawsze daje mi, jako jeźdźcowi, dobre przeczucie podczas skoku. Ma wspaniały galop – w Riesenbeck zauważyłem, że przy nieco dłuższym galopie skacze jeszcze lepiej. I tak już jest jak gumowa piłka podczas skoku i bardzo dobrze odbija się od podłoża.”

Brązowy medal na mistrzostwach krajowych w 2023 roku w Elmshorn zdobył Charaktervoll po Comme il faut 

Od kilku miesięcy Keaton znajduje się pod Pana opieką. Jakie są Pana plany dotyczące tego konia?
Rolf-Göran Bengtsson:
„Sporo się już poznaliśmy, a praca z nim sprawia mi ogromną przyjemność. To bardzo interesujący koń i jestem dumny, że mogę na nim jeździć. Zimą planuję z nim udział w kilku zawodach halowych.”

Kiedy Keaton trafił do Pana, zdradził Pan, że już od dłuższego czasu miał Pan na niego oko…
Rolf-Göran Bengtsson:
„To prawda. Jest to ogier, dla którego żadna przeszkoda nie jest zbyt wysoka. Jest wrażliwy i reaguje na najdelikatniejsze pomoce, co również świadczy o jego wyjątkowej jakości i ostrożności. Zawsze bowiem dąży do przejścia na drugą stronę i nie chce dotknąć drążków – lubię konie takie jak on i sam mam w stajni jego dobrego potomka, który właśnie został wjeżdżony. To długonogi, łatwy w ujeżdżaniu koń o doskonałym charakterze. Dowiedziałem się, że w tym roku trzech jego synów zostało dopuszczonych do selekcji, co uważam za imponujące osiągnięcie jak na jego drugi rocznik.” 

Keaton, syn ogiera Kannan, od kilku miesięcy jest dalej szkolony sportowo w stajni Bengtsson.  

Zdjęcia: Stefan Lafrentz, Janne Bugtrup, Johanna Voth 

 

 

wstecz