Spółka Holsteiner Verband Vermarktungs und Auktions GmbH zainaugurowała rok sprzedaży 2022. Podczas 36. wiosennej aukcji syn ogiera Calido I, Calitino, osiągnął najwyższą cenę. Został on sprzedany za 54 000 euro w ramach aukcji internetowej i w przyszłości znajdzie swój dom we włoskiej stajni sportowej.
Ten siwy ogier o numerze katalogowym 2, Calitino po Calido I – Caretino, pochodzący z linii 104 A, wzbudził ogromne zainteresowanie: Matka tego czteroletniego wałacha o budowie typu XL to bowiem nikt inny jak Caretana BB, która pod Niklausem Schurtenbergerem odnosiła sukcesy nawet w skokach do wysokości 1,50 metra, a ponadto jest już matką ogiera Casello po Casalito. „Wyniki sportowe tej rodziny klaczy dają nadzieję na obiecującą karierę na torze skoków” – cieszył się dyrektor zarządzający i przewodniczący aukcji Roland Metz. Drugą najdroższą ofertą okazała się klacz o numerze katalogowym 5, Vermicelle b po Vagabond de la Pomme-Clarimo. Ta urodzona w 2017 roku klacz o potężnej budowie nie tylko sama może pochwalić się sukcesami w konkursach skoków, ale pochodzi również od matki, która zajęła miejsce w klasie S. Wirtualny młotek padł na tę klacz po złożeniu przez klienta z Niemiec oferty w wysokości ponad 41 000 euro. Cztery kolejne konie przekroczyły próg 30 000 euro: za 36 000 euro córka Million Dollar Coriano, Kontiki (nr katalogowy 8), przeniesie się do Wielkiej Brytanii. Bardzo interesująca okazała się również klacz o numerze katalogowym 6, Californication VLN po Diamant de Semilly – Clearway. Nie tylko jej niedawno zmarły ojciec sprawia, że ta siwa klacz jest tak cenna: jej matka, Colina, odnosiła sukcesy na arenie międzynarodowej w konkurencjach do wysokości 1,50 metra. Californication VLN zmieniła właścicieli za kwotę 34 000 euro. Syn Casalla i Cambridge’a, Cookie, również wyróżnia się wysokimi osiągnięciami w rodowodzie i przekonał do siebie również pod siodłem: aukcja zakończyła się sukcesem dla jego nowych właścicieli, którzy nabyli go za 33 500 euro. Koniec z numerem katalogowym 1, Lilith po Diarado-Cassini I, była warta dla swoich nowych właścicieli 31 500 euro. „Bardzo wiele koni pozostaje w Niemczech i będzie dalej szkolonych w stajniach skoków przez przeszkody oraz wszechstronnego konkursu konnego, więc z pewnością jeszcze nie raz usłyszymy o ich osiągnięciach sportowych” – podsumował Roland Metz. Średnia cena 28 sprzedanych koni wyniosła około 21 500 euro.
Zdjęcie: Janne Bugtrup