28. lipiec 2024
Igrzyska Olimpijskie: Brytyjska drużyna w konkurencji wszechstronnej, z ...

Podczas Igrzysk Olimpijskich w Paryżu, w parku pałacu wersalskiego, odbyła się dzisiaj konkurencja terenowa dla zawodników w konkurencji wszechstronnej – i zgodnie z tradycją tej królewskiej dyscypliny, po raz kolejny spowodowała ona spore zamieszanie w klasyfikacji pośredniej.

Jednak na kursie ku złotemu medalowi pozostaje drużyna brytyjska, w skład której wchodzą aż dwaj zawodnicy z Holsteinu: Po tym, jak London v. Landos-Quinar (Ocke Riewerts, Föhr), o numerze rodowodowym 3200, oraz Laura Collett zapisali się w historii olimpijskiej dzięki wynikom w ujeżdżeniu, również w konkurencji terenowej popełnili jedynie kilka punktów karnych za przekroczenie limitu czasu. Do swojego wyniku dodali 0,8 punktu ujemnego, przez co musieli ustąpić miejsca Michaelowi Jungowi i Chipmunkowi jako liderom klasyfikacji indywidualnej po pierwszym dniu. 

W wyznaczonym czasie i bezbłędnie ujeżdżali JL Dublin po Diarado-Canto (Volker Götsche-Götze, Groß Buchwald), linia 1907, oraz Tom McEwen (GBR), dzięki czemu zajmują obecnie szóste miejsce w klasyfikacji indywidualnej – jest to obecnie drugi najlepszy wynik z punktu widzenia hodowców koni rasy holsteńskiej. 

Marzenia o medalu dla reprezentacji Niemiec niestety legły w gruzach po upadku Christopha Wahlera i Carjatana S po Clearway-Galant vert xx (Carl-Friedrich Söhrmann, Groß Buchwald), linia 6788. Znakomity występ w swoim olimpijskim debiucie zaliczył zaledwie dziesięcioletni wałach Nickel po Numero Uno-Lorentin I (Hindrick Stüvel, Rosengarten), linia 4303, z Julią Krajewski w siodle. Para pokonała trasę terenową jak po sznurku i dotarła do mety z zaledwie 4,8 punktami karnymi za przekroczenie czasu – zajmując 14. miejsce przed skokami. 

„Jestem niezwykle dumna z Nickela. Kolejny krok naprzód, a on po prostu to zrobił!” – powiedziała Julia Krajewski o swoim zwycięzcy z Akwizgranu. „Był w świetnej formie aż do samego końca, przekroczyliśmy limit tylko o kilka sekund. W boksie startowym powiedziałam do niego: »No dalej, zróbmy to razem«. A on odpowiedział: »Tak, zróbmy to«”.

„Julia była niesamowicie dobra. Zaprezentowała tu również stylową jazdę przez przeszkody na młodym koniu. Doskonale pokonała przeszkody. Świetnie rozłożyła siły konia. Jestem niezwykle dumny z tej dwójki. Koń poradził sobie znakomicie” – zachwycał się trener reprezentacji Thomsen.

Wszystkie wyniki z dnia konkursu terenowego można znaleźć tutaj:

Paryż 2024

 

Zdjęcie: Stefan Lafrentz: JL Dublin i Tom McEwen 

wstecz