Również w okresie międzyświątecznym międzynarodowe zawody jeździeckie na najwyższym poziomie odbyły się w godnych ramach: w Mechelen (BEL) rozegrano etap Pucharu Świata, w którym dwa konie rasy holsteńskiej znalazły się w pierwszej piątce.
Był to po pierwsze Cous Cous, syn Cachas-Lasino, z linii 18B1 (Norbert Schmalbach, Mollhagen), z Hansem-Dieterem Dreherem (GER) w siodle. Ten siwy ogier, po bezbłędnych przejazdach w rundzie kwalifikacyjnej i dogrywce, zajął drugie miejsce na torze o wysokości 1,60 metra. Z kolei piąte miejsce zajęli Calleryama po Casall-Contender (Jutta Struve, Satrup), linia 6879, oraz Belg Gilles Thomas.
W konkurencji na wysokości 1,45 metra dwa kolejne konie z rodowodem holsteińskim zapewniły sobie miejsca w pierwszej trójce: Uricas v/d Kattevennen po Uriko-Cassini I (Otto Boje Schoof, Hedwigenkoog), linia 1916, zajął drugie miejsce wraz z Harrie Smoldersem (NED). Tuż za nim uplasował się Casillas van de Helle po Casall-Corrado I (dr Konrad Bartjen, Wacken), linia 6372, z Kevinem Jochemsem (NED) w siodle, zdobywając brązowy medal.
W Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a dokładniej w Al Ain, zwycięzcą Grand Prix na wysokości 1,45 metra został koń rasy holenderskiej: Quintair po Quintero-Con Air (Torsten Gripp, Willenscharen), linia 8803. Na tym ciemnobrązowym koniu jechał zaledwie 19-letni Abdurakhmon Abdullaev (UZB).
Cardora po Caretino-Clearway (Otto Boje Schoof, Hedwigenkoog), linia 5421, zajęła pierwsze miejsce w konkursie na wysokości 1,40 metra w Wellington (USA). Tomas Yofre z Argentyny dosiada obecnie tej klaczy, którą niegdyś w Szlezwiku-Holsztynie wprowadziła do sportu Alessa Hennings.
Pozostałe wyniki koni rasy holenderskiej z całego świata można znaleźć tutaj:
Wyniki koni rasy holenderskiej
Zdjęcie: Stefan Lafrentz: Cous cous i Hans-Dieter Dreher