Czasami po prostu wszystko się układa i otwiera się droga do najpiękniejszych historii sukcesu, jakie potrafi stworzyć wyłącznie sport jeździecki: Julia Krajewski, dosiadając swojego zaledwie dziesięcioletniego konia Nickela po Numero Uno-Lorentin I (Hindrick Stüvel, Rosengarten), z linii rodowej 4303, zwyciężyła w czterogwiazdkowych zawodach wszechstronnych w Aachen-Soers.
Były to zawody wszechstronne w Aachen pełne wzlotów i upadków, w których Julia Krajewski po raz drugi wpisała się na listę zwycięzców, wyprzedzając Calvina Böckmanna i Laurę Collett, która wraz z reprezentacją Wielkiej Brytanii zwyciężyła w Pucharze Narodów. Reprezentacja Niemiec zajęła czwarte miejsce. Ponieważ Michael Jung już wcześniej wykazał się wynikami w ujeżdżeniu i skokach, kwalifikując się do udziału w igrzyskach olimpijskich, otrzymał zwolnienie z udziału w konkurencji terenowej. Również Christoph Wahler wraz z Carjatanem S po Clearway-Galant vert xx (Carl-Friedrich Söhrmann, Groß Buchwald), linia 6788, wypracował sobie bardzo dobrą pozycję wyjściową, jednak po konsultacji z trenerem reprezentacji i komisją ds. wszechstronnego konkursu konnego przerwał swój przejazd w crossie mniej więcej w połowie trasy, aby oszczędzić swojego siwego konia przed wyjazdem do Paryża.
Otworzyło to drogę Julii Krajewski, która na Nickel uzyskała w ujeżdżeniu 23,9 punktów ujemnych i nie popełniła żadnych błędów w skokach. Również przejazd terenowy nie sprawił tej parze żadnych problemów, jedynie czas okazał się nieco napięty. „Nickel dość wcześnie zgubił podkowę na przedniej lewej nodze, co odczuwałam tu i ówdzie na ciasniejszych zakrętach i obawiam się, że kosztowało mnie to kilka sekund” – powiedziała. Jako jedna z pierwszych startujących Krajewska, z końcowym wynikiem 30,3 punktów ujemnych, musiała jednak czekać jeszcze dwie i pół godziny, zanim mogła świętować zwycięstwo. Było bowiem jeszcze kilku jeźdźców, którzy mogliby jej odebrać zwycięstwo. Kiedy zwycięstwo Krajewskiej stało się faktem, popłynęło kilka łez. „Kiedy od podstaw trenuje się konia, samodzielnie wprowadza go do czołówki sportu i wygrywa się taki konkurs, to jest to po prostu coś naprawdę wyjątkowego” – powiedziała wzruszona zawodniczka. „Jest bardzo chętny do pracy, zawsze stara się robić wszystko jak należy i szuka kolejnego zadania” – dodała, mówiąc o swoim Nickelu, którego matka, Orchidee V, zaledwie kilka tygodni temu została uhonorowana tytułem klaczy roku 2024 rasy holsteńskiej.
Trzecie miejsce również przypadło koniowi rasy holsteńskiej: synowi Diarado i Canturo, Dacapo (hod. Bock, Schülp), linia 8805, z Laurą Collett – oboje przyczynili się również do zwycięstwa drużyny brytyjskiej w konkurencji drużynowej. Clever Louis po Cyrkon xx-Cor de la Bryère (Louis Sellier), linia 1475, wraz z Christopherem Burtonem (AUS) zajęli czwarte miejsce.
Skoki
W Pucharze Europy srebrny medal zdobył koń, który niegdyś był przedmiotem aukcji holsteińskiej: W marcu 2013 roku córka Casalla i Coriano, Callas (Jürgen Böge, Bunshoh), linia 7492, została wystawiona na aukcji podczas wiosennej aukcji koni holsteińskich. Została odkryta przez Theo Molenaersa i Jos Lansinka, którzy wspólnie ją nabyli. Obecnie odnosi ona ogromne sukcesy pod siodłem Mclaina Warda (USA): już w zeszłym roku zajęli czwarte miejsce w Pucharze Narodów w Akwizgranie, a teraz zdobyli srebro w konkursie „Preis von Europa” oraz brąz w kolejnym konkursie skoków na wysokości 1,55 metra.
W Akwizgranie ogromny sukces odniosła również inna klacz wyhodowana przez Jürgena Böge: Tokyo, córka Toulon-Cassini I, z linii 7492, wraz z Hannesem Ahlmannem dodała kolejne zwycięstwo do swojej i tak już długiej listy sukcesów: wygrali oni kwalifikacje do finału Pucharu Skoków U25. Finał prestiżowej serii U25 tradycyjnie odbywa się podczas CHIO w Akwizgranie, do którego zakwalifikowało się 20 jeźdźców w czterech etapach. Tokyo i Hannes Ahlmann mieli dotychczas znakomity sezon i wygrali już etap w Balve. W finale zajęli szóste miejsce z jednym zrzutem w dogrywce.
Pozostałe wyniki koni rasy holsteńskiej z całego świata można znaleźć tutaj:
Obejrzyjcie część konkursu skoków z udziałem Nickela i Julii Krajewskiej:
Zdjęcie: Stefan Lafrentz
Wideo: ClipMyHorse.tv