W miniony weekend w centrum uwagi świata sportu znalazła się nowa seria Pucharu Narodów „League of Nations”. W pierwszym etapie w Abu Zabi zmierzyło się ze sobą dziesięć najlepszych drużyn świata.
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez organizatora, ta nowo zaprojektowana seria, w której pula nagród wynosi 700 000 euro na każdy etap oraz 1,6 miliona euro w finale w Barcelonie, ma na celu połączenie tradycji z przeszłości z emocjami współczesnego sportu. Jedną z nowości jest to, że w drugiej rundzie każdego etapu mogą startować tylko trzej z czterech jeźdźców danej drużyny. W skład irlandzkiej drużyny, która zajęła drugie miejsce, wchodzili: Cordial po Casall-Chicago Z (Hans-Hermann Gempf, Stelle), Stamm 325 oraz Denis Lynch. Irlandczyk dosiada syna ogiera Casall dopiero od kilku miesięcy; koń ten wcześniej startował m.in. w Pucharze Narodów dla Francuzki Meganne Moisonnier. Lynch i ogier w ciągu swojego krótkiego wspólnego okresu startowali już z sukcesem w Bazylei (SUI) i Lipsku (GER), natomiast w Abu Zabi musieli wystąpić w imieniu swojej drużyny jedynie w pierwszej rundzie.
W składzie szwedzkiej drużyny, która zajęła trzecie miejsce, znaleźli się Zuccero HV po Zirocco Blue-Caretino (Hanno Köhncke, Badendorf), linia 4539, oraz Rolf-Göran Bengtsson. Po bezbłędnym występie w pierwszej rundzie oraz równie dobrych wynikach pozostałych jeźdźców drużyny, w drugiej rundzie spadła wprawdzie jedna przeszkoda, jednak dzięki szybkiemu czasowi Bengtssona i ogiera stowarzyszeniowego drużyna ze Szwecji zdołała zepchnąć na czwarte miejsce Brazylijczyków, którzy mieli tyle samo punktów, ale osiągnęli gorszy czas.
W drużynie amerykańskiej, która zajęła szóste miejsce, reprezentowane były dwa konie rasy holenderskiej: Carissimo (Sport a Media S.R.0./SLO), syn Cascadello I i Clinton I, linia 2666, pod Aaronem Vale, a także Cloud po Clarimo-Quintero (Hans-Christian Christiansen, Goldelund), linia 8765, z Hannah Selleck w siodle.
W Samorinie (SVK) Claus po Casalito-Cosido (Fedder Feddersen, Olderup), linia 890, pod Timem Hosterem (GER) wygrał konkurs skoków na wysokości 1,45 metra – jest to jak dotąd największy międzynarodowy sukces tego dziesięciolatka.
Dwa trzecie miejsca w konkursach na wysokości 1,45 metra zajęły konie rasy holsteńskiej w Vejer de la Frontera (ESP) oraz Wellington (USA). Le Cordial po Lyjanero-Singulord Joter (Reimer Detlef Hennings, Bendorf), linia 18A1, wraz z Andrzejem Oplatekiem (POL) zdobyli brązowy medal w promieniach hiszpańskiego słońca. Były mistrz Niemiec Lissino po Limbus-Cassini I (Günter Brockstedt, Langwedel), linia 456, wraz z Darraghem Kerrinsem (IRL) zajął trzecie miejsce w Stanach Zjednoczonych.
Pozostałe wyniki koni rasy holenderskiej z całego świata można znaleźć tutaj:
Wyniki koni rasy holenderskiej
Zdjęcie: Stefan Lafrentz: Cordial