Sezon zawodów wszechstronnych w polskim Strzegomiu rozpoczął się w połowie kwietnia podwójnym sukcesem dla niemieckich jeźdźców. Na samym czele podium znalazł się koń, który w maju został wybrany „Holsteinerem miesiąca”. W głównym konkursie czterogwiazdkowym Nicolai Aldinger wraz z Timmo zajęli pierwsze miejsce, wykazując się tym samym dobrą formą przed planowanym występem na turnieju pięciogwiazdkowym w Badminton (GBR).
Timmo po Timolino xx-Carlos DZ przyszedł na świat w 2010 roku w duńskim Gråsten u Ole Lehmanna. Ten siwy koń, wywodzący się z linii holenderskiej 6042, rozpoczął swoją karierę turniejową pod Peterem T. Flarupem (DEN), po czym w wieku dziewięciu lat trafił do stajni Nicolai Aldingera. Koń i jeździec znają się jednak już od dłuższego czasu. Aldinger i poprzedni jeździec Timmo są bowiem dobrymi przyjaciółmi. A kiedy Duńczyk doznał kontuzji, zadzwonił do swojego przyjaciela i powiedział: „Mam konia, który jest wyjątkowy. Dla mojego drugiego konia znalazłem już jeźdźca, ale dla Timmo nie mam nikogo”. W ten sposób holsztyński ogier trafił do Nicolai Aldingera na wrzosowiskach Lüneburger Heide. Po trzech miesiącach Flarup wyleczył uraz kręgów i odebrał Timmo. „Jeśli kiedykolwiek zechce Pan go sprzedać, proszę dać znać” – powiedział Nico Aldinger swojemu przyjacielowi na pożegnanie. Minęły dwa lata, zanim obaj spotkali się ponownie na zawodach, ale potem wszystko potoczyło się bardzo szybko i Jutta oraz Michael Spethmann kupili Timmo w imieniu Aldingera. Później rodzice Nicolai Aldingera nabyli kolejne 50 procent udziałów, zapewniając Timmo długoterminową przyszłość u boku swojego syna. Obecnie Nicolai Aldinger i Timmo od dłuższego czasu należą do kadry mistrzowskiej.
Zdjęcie: Stefan Lafrentz