Prawdziwym bohaterem hodowli i sportu jest ogier rasy holsteńskiej miesiąca kwietnia. Mowa o Carinjo po Cascavelle-Landgraf I-Ramiro, wyhodowanym przez Klausa-Hermanna Hollma z Wacken. Kariera Carinjo rozpoczęła się w 2003 roku, kiedy ten przepiękny ogier kasztanowaty z linii 703 został ogłoszony zwycięskim ogierem rasy holsteńskiej. Był to kamień milowy w historii selekcji ogierów w Holsteinie, ponieważ dzięki Carinjo rodzina Völz zaprezentowała wówczas pierwszego zwycięskiego ogiera pochodzącego z prywatnej hodowli.
Egzamin wydajności
ogierów zdał z najwyższymi ocenami, a następnie rozpoczął karierę sportową pod okiem Thomasa Vossa. „Kiedy był młodym koniem, droga z nim nie zawsze była łatwa – dojrzewał raczej późno i nie był klasycznym skoczkiem. Jednak mój ojciec i ja zawsze wierzyliśmy w tego niezwykłego ogiera. Wyróżnia go inteligencja i wielkie serce” – wspomina Sven Völz, opowiadając o początkach. Od Stuttgartu po Akwizgran, od Rotterdamu po Falsterbo – Voss i Carinjo odnosili ogromne sukcesy, zanim w 2012 roku ogier został sprzedany do stadniny Haras des Coudrettes we Francji. Patrice Delaveau przejął go pod swoje skrzydła i również odnosił z nim sukcesy na wielu prestiżowych arenach turniejowych. Pod koniec 2017 roku ogier ostatecznie zakończył karierę sportową, aby w pełni poświęcić się hodowli. Niemiecki Związek Jeździecki (FN) odnotował dotychczas siedmiu zatwierdzonych synów, a jego potomstwo zarobiło już ponad 400 000 euro na torach konkursowych. Zgodnie z danymi portalu Hippomundo, zajmującego się rodowodami i wynikami sportowymi, Carinjo jest najbardziej utytułowanym reproduktorem, mającym co najmniej dziesięciu potomków w wieku od ośmiu do piętnastu lat, którzy odnoszą sukcesy na przeszkodach o wysokości co najmniej 1,45 metra. Według danych FN jego najbardziej utytułowanym synem jest obecnie Caspino, dosiadany przez Maxa-Hilmara Borcherta. Ta para zajęła czołowe miejsca m.in. podczas Mistrzostw Niemiec w Balve oraz w konkursach skoków klasy S****.
Zdjęcie: Stefan Lafrentz