15. czerwiec 2025
Wspaniałe występy: Pippi-Lotta i Pia-Lotta to zwycięskie klacze rasy ...

Wydarzenie to należy do najważniejszych atrakcji Dni Koni Holsteińskich i przyciągnęło do Elmshornu specjalistów z branży: Tradycyjna wystawa klaczy organizowana przez Związek Holsteiński. 35 klaczy, które zakwalifikowały się w ramach trasy rejestracyjnej, zaprezentowało się na pięciu arenach na placu im. Herberta Blöckera.

Komisja w składzie: Stephan Haarhoff (kierownik hodowli), Deike Ahsbahs, Hermanna Blohma oraz zewnętrznego sprawozdawcy Ulricha Hahne’a, ogłosiła Pippi-Lottę po Cascadello I-Ibisco xx (zdjęcie tytułowe), wyhodowaną i należącą do Kirsten Roll (Struvenhütten). Ta trzylatka zaprezentowała się jako „niezwykle nowoczesna i charakteryzująca się trzema znakomitymi chodami podstawowymi”. Stephan Haarhoff zwrócił ponadto szczególną uwagę na jej doskonałą postawę, bardzo dobre kopyta oraz prawidłową budowę. Pippi-Lotta reprezentuje linię holsteińską 223B. Jej matka Carlotta, która sama była niegdyś wicemistrzynią klaczy w Elmshorn, jest półsiostrą odnoszących międzynarodowe sukcesy koni wszechstronnych: Easy Turn (Shane Rose/USA) oraz fischerIncantas (Michael Jung/GER). 
Pierwsze miejsce rezerwowe zajęła Papagena po Chinchero-Unlimited, wyhodowana i należąca do firmy Avora Pferde GmbH & Co. GmbH z Welmbüttel. Ta trzyletnia klacz z linii 8755 od samego początku robiła doskonałe wrażenie. Już na etapie rejestracji wyszła z niego jako zwyciężczyni, a test klaczy Papagena zakończyła z wynikiem 8,93. Stephan Haarhoff określił pierwszą wicemistrzynię jako „konia o wspaniałej prezencji, który doskonale radzi sobie na podjazdach”.
Drugie miejsce w klasyfikacji rezerwowej zajęła Peaches I po Cascadello I-Aljano, wyhodowana i należąca do Iny Schmaußer z Ambergu. Ta klacz z linii 242 przekonała komisję przede wszystkim ogromną siłą i imponującą budową. „Prawdziwy koń rasy holenderskiej” – ocenił Stephan Haarhoff. Gratulacje należą się również Rolandowi Metzlerowi, który był odpowiedzialny za przygotowanie trzech klaczy, które zajęły pierwsze miejsca.

Pia-Lotta zostaje klaczą zwycięską o predyspozycjach do ujeżdżania „Cóż
za koń” – powiedział Stephan Haarhoff o nowej klaczy zwycięskiej o predyspozycjach do ujeżdżania, Pia-Lotta po Va Bene-Ampère (zdjęcie w tekście), wyhodowanej przez Thomasa Hornsa z Bredenbekshorst. Ta trzyletnia klacz z linii 4847, która przeszła testy wydajnościowe, przybyła do Elmshorn z bardzo dobrym wynikiem (9,1) z testu klaczy. „Klacz, która charakteryzuje się typową dla rasy holenderskiej pracą kolan oraz doskonałą harmonią budowy ciała” – tak kierownik hodowli opisał zwycięską klacz, która podobnie jak zwycięska klacz o predyspozycjach do skoków pochodzi z okręgu selekcyjnego Segeberg.
Pioretta po For Romance-Krack C, wyhodowana przez Gerda Ohlsena (Oevenum/Föhr), to wicemistrzyni o predyspozycjach do ujeżdżenia. Ta klacz, która również przeszła testy wydajnościowe, charakteryzuje się dużą dynamiką i dobrym podstawowym rozmachiem. Właścicielem tej przedstawicielki linii 104A jest Lorenz Momsen z Emmelsbüll. 

„Dzisiaj widzieliśmy na ringu finałowym dwanaście wybitnych klaczy. Jakość czołowych zwierząt była absolutnie przekonująca” – podsumował na zakończenie kierownik hodowli Stephan Haarhoff. Opinię tę podzielił również Ulrich Hahne, kierownik ds. hodowli Związku Hanowerskiego: „Mimo że widzieliśmy dziś wiele różnorodnych koni, dało się dostrzec pewną wierność typowi. Wszystkie klacze charakteryzują się jednym lub kilkoma elementami typowymi dla rasy holsteńskiej. Wyobrażam sobie, że wszystkie z nich znajdą swoje miejsce w hodowli lub sporcie”. Jako punkt krytyczny dr Hahne zauważył, że w stowarzyszeniu zajmującym się hodowlą koni skokowych brakowało mu prezentacji skoków klaczy. „Byłaby to wisienka na torcie”.

Zwyciężczyni pokazu klaczy związkowych

Wyniki ze wszystkich aren 

 

Zdjęcia: Janne Bugtrup

wstecz