Oprócz znakomitych wyników koni z kraju położonego między morzami, które zdobyły łącznie osiem medali, w środowisku miłośników sportu i hodowli na ustach są obecnie przede wszystkim dwa ogiery ze stajni Holsteiner Verband Hengsthaltungs GmbH w Elmshorn. Mowa o Cracku i Keatonie.
Kariera Cracka rozpoczęła się podczas selekcji ogierów rasy holsteńskiej w 2017 roku. Już jako dwuipółletni ogier ten, wyhodowany przez hiszpańską stadninę Campos de Cria de Caballos de Deporte, zachwycał bardzo nowoczesną sylwetką i prawidłową budową. Ówczesny kierownik hodowli, dr Thomas Nissen, pochwalił lekkość, szybkość i zdolności, którymi Crack został obdarzony od natury. Są to cechy, które ten obecnie sześcioletni ogier doskonale potrafi wykorzystać pod siodłem. Od około 15 lat rodzina Campos hoduje konie rasy holenderskiej w pobliżu Madrytu. „Zacząłem zajmować się hodowlą w czasach, gdy ogiery takie jak Cassini I, Corrado, Caretino i Contender należały do światowej czołówki. Prawdopodobnie to właśnie te konie sprawiły, że stałem się fanem rasy holsteńskiej. Zawsze posługuję się następującym przykładem: jeśli mówimy o piłce nożnej, większość dzieci kibicuje Realowi Madryt lub Barcelonie ze względu na Leo Messiego lub Cristiano Ronaldo. I sądzę, że w czasach Cassiniego i Corrado wielu hodowców również stało się fanami koni rasy holsteńskiej – właśnie dzięki tym ogierom” – wspomina Eduardo Campos. Norberta Boleya łączy z hodowcami Cracks oparta na zaufaniu współpraca. W 1999 roku Boley nabył matkę Cracksa, Operette po Candillo, jako źrebaka, ponieważ jej babka, Adele – córka ogiera Aloube Z – sama była bardzo dobrym koniem i urodziła już syna o imieniu Quinar, który wykazał się zarówno jako ogier, jak i jako koń skokowy. Później Otto Boje Schoof ostatecznie nabył Operette i wyhodował z nią kilka dobrych koni sportowych, między innymi Corcega la Silla po Casall, która początkowo zwróciła na siebie uwagę w sporcie u boku Rolfa Görana Bengtssona, a później u boku Jose Antonio Chedraui. Kiedy kilka lat później rodzina Campos, za pośrednictwem Tobiasa Hanke, zwróciła się do Związku Holsteńskiego z prośbą o pomoc w zakupie interesujących klaczy, Norbert Boley nawiązał kontakt z Otto Boje Schoofem. W wyniku tej współpracy firma Hengsthaltungs GmbH zyskała możliwość pozyskania ogierów pochodzących z tej odnoszącej sukcesy linii klaczy dla hodowli holsteińskiej – tak właśnie stało się w przypadku ogiera Crack.
Test sportowy, mistrzostwa krajowe, mistrzostwa federalne – Crack
zawsze wygrywa.
Już podczas testu sportowego w marcu 2021 roku ujawniły się pozytywne cechy jeździeckie Cracka oraz jego ponadprzeciętne umiejętności skokowe. Z ważoną oceną końcową wynoszącą 9,25 pozostawił konkurentów w Verden daleko w tyle. Jego kariera sportowa osiągnęła w tym roku tymczasowy szczyt dzięki zwycięstwu podczas mistrzostw krajowych w czerwcu w Elmshorn. Już wówczas wiadomo było, że drogi syna Corneta Obolenskiego i jego dotychczasowego trenera, Maximiliana Gräfe, rozdzielą się. Zaledwie kilka dni później Norbert Boley, który – nawiasem mówiąc – zapewnił Cracka hodowcom rasy holsteńskiej po jego zatwierdzeniu, ogłosił, że od początku lipca jazdę na tym ogierze związkowym przejmie jeden z najlepszych i odnoszących największe sukcesy jeźdźców skokowych w Niemczech, a mianowicie Richard Vogel (Marburg). Kontakt z panem Vogelem nawiązał wcześniej Matthias Wittke, przewodniczący europejskiego okręgu selekcyjnego. Jest to wielka szansa dla ogiera, z którą wiążą się jednak również duże oczekiwania. Po krótkim okresie wzajemnego poznawania się i dwóch turniejach przygotowawczych nowa para udała się do Warendorfu, gdzie nie tylko hodowcy koni rasy holsteńskiej bacznie obserwowali Cracka i Vogela podczas pokonywania toru. Po więcej niż przekonujących przejazdach w kwalifikacjach Crack w finałową niedzielę przerosnął wszelkie oczekiwania. „Oczywiście liczyliśmy na dobry wynik, ale nie spodziewaliśmy się zdobycia tytułu mistrzowskiego. Każdy, kto choć trochę zna się na naszej dyscyplinie, wie, jak długa i wyboista jest droga już sama w sobie do Warendorfu. Zwycięstwo właśnie tam jest czymś naprawdę wyjątkowym” – przyznaje Norbert Boley. To triumf, którego już nic nie odbierze Crackowi. Również jego nowy jeździec wykazał się euforią po ceremonii wręczenia nagród: „Ogier zachwyca mnie swoją chęcią do wysiłku – jego charakter i nastawienie są niezwykłe. Mam wrażenie, że z tym koniem wszystko jest możliwe, gdy przystępuję do skoku na dużą wysokość”.
Najstarsze potomstwo Cracka, który już swoim pierwszym rocznikiem przekonał do siebie jako ogier mistrzowski, ma obecnie dwa lata. Z niecierpliwością oczekuje się pojawienia się pierwszych synów podczas jesiennych eliminacji do zatwierdzenia hodowlanego. Czy kiedyś pójdą w ślady swojego ojca, który już teraz jest wielką postacią, dopiero się okaże. Prawdopodobieństwo to jest jednak stosunkowo duże, ponieważ genetyka Cracka jest bardzo dobrze zabezpieczona w holenderskiej linii klaczy 1020 poprzez Cornet Obolensky, Candillo, Aloube Z i Calypso I.
Keaton – ogier rasy Kannan z domieszką
krwi holsteńskiej
, Keaton po Kannan-Contendro I, był w bieżącym sezonie turniejowym celowo wykorzystywany, dzięki czemu wraz ze swoim nowym jeźdźcem Massimo Bonomim – który przejął jego trening w kwietniu – wielokrotnie zajmował miejsca w konkursach skoków przez przeszkody klas L i M. W Elmshorn, Breitenburgu, Hörup i Ladelund ta para opuściła areny konkursowe jako zwycięzcy, uzyskując oceny w przedziale „bardzo dobry”. Kwalifikacja do Bundeschampionatu miała miejsce w Breitenburgu. W Warendorfie ten kasztan, wyhodowany przez Rudolfa Schmitta (Wöhrden), przeszedł bezbłędnie wszystkie przejazdy: w pierwszej kwalifikacji jury przyznało mu ocenę 8,7, co dało mu piąte miejsce w pierwszej grupie spośród 65 startujących. Również podczas swojego drugiego występu zaprezentował się pewnie i dzięki ocenie 8,5 oraz szóstemu miejscu zapewnił sobie awans do finału dla najlepszych pięcioletnich koni skokowych w kraju. Tam Keaton i Massimo Bonomi ponownie zaliczyli bezbłędne przejazdy w obu rundach, poprawiając ocenę 8,7 z pierwszej rundy do 8,8 w drugiej i zajmując znakomite szóste miejsce w klasyfikacji końcowej.
Odkryty
jako źrebak
Już jako źrebak Keaton stał się własnością Holsteiner Verband Hengsthaltungs GmbH, co doskonale pamięta dyrektor zarządzający Norbert Boley: „Już samo jego pochodzenie jest niezwykle interesujące, ale był on również niezwykle typowym i charakteryzującym się doskonałą dynamiką ruchem kandydatem na ogiera, który pod względem wyglądu był holsteińczykiem przez i przez”. Podczas ogierowania w 2018 roku ten przedstawiciel linii 4847 zaprezentował się w imponujący sposób: Został ogierem premiowanym, a ostatecznie wyróżniono go tytułem drugiego wicelidera. „Podczas wszystkich prezentacji przekonywał swoją bardzo dobrą budową i optymalnym rozłożeniem proporcji ciała” – skomentował ówczesny kierownik hodowli, dr Thomas Nissen. „Cechy te w połączeniu z wysokim stopniem prawidłowości pozwoliły mu szybko awansować do czołówki rocznika. Dla rasy holsteńskiej cenna jest również jego dobra linia grzbietowa z harmonijnymi przejściami oraz mocny grzbiet”. Już wówczas uwagę zwracała również wyjątkowa jakość jego ruchu, wspierana przez dużą swobodę ruchów barków oraz mocne tylne kończyny. Cechy te wyróżniają Keatona spośród innych potomków Kannana.
Jego styl skoku został opisany przez komisję selekcyjną jako „lekki, o doskonałej technice i przekonującej mocy”. Jego dumny hodowca, Rudolf Schmitt, nabył matkę Keatona, Zahara II, jako źrebaka po tym, jak przekonał jej hodowcę, Ole Mellberga (Haarby), do wykorzystania ogiera Contendro I w pokryciu jego klaczy po Ritual-Landgraf I, wywodzącej się ze znaczącej linii 4847. Linia ta zapisała się w historii hodowli holenderskiej między innymi dzięki ogierowi Lancer II, zwycięzcy konkursu hodowlanego, oraz Cascadello I, który zajął drugie miejsce w tym samym konkursie. „Zahara porusza się znakomicie, co bez wątpienia przekazała Keatonowi” – jest przekonany pan Schmitt. „Jest to elegancka i nowoczesna klacz o dobrej budowie, co ma ogromne znaczenie w hodowli koni sportowych” – stwierdza weterynarz z Wöhrden. „Keaton to ogier, który oprócz sprawności sportowej wykazuje się również siłą i przeglądem sytuacji podczas skoku, a przy tym zawsze jest gotowy do wysiłku – dokładnie to, co miałem na myśli podczas dobierania pary”. Dlatego też przy wyborze ogiera dla Zahary II w tym roku ponownie zdecydował się na Kannana – z niecierpliwością można oczekiwać potomstwa tej pary.